Decyzja z art. 124b u.g.n. a współwłasność

Jak już była mowa w jednym z wcześniejszych wpisów, sytuacją, która generuje praktyczne problemy przy budowie i modernizacji urządzeń przesyłowych, jest współwłasność nieruchomości.

W sytuacji modelowej, gdy wszyscy współwłaściciele mają takie samo stanowisko względem inwestycji (wszyscy się zgadzają albo wszyscy się nie zgadzają), sprawa jest jeszcze w miarę jasna. Problem zaczyna się, gdy współwłaściciele nie są zgodni co do inwestycji na ich nieruchomości.

Doskonały przykład takiej sytuacji to wydanie decyzji z art. 124b ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, czyli decyzji zobowiązującej do udostępnienia nieruchomości. W orzecznictwie i praktyce organów administracji brak jest zgody co do tego, jak należy wydać tę decyzję jeśli jeden współwłaściciciel wyraził zgodę (zawarł umowę), a drugi odmówił.

Przykładowo, Wojewódzki Sąd Administracyjny w w wyroku w sprawie II SA/Rz 496/16 przyjął, że dopuszczalne jest wydanie decyzji wobec tego współwłaściciela, który zgody nie wyraził. Natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku w sprawie II SA/Gl 372/17 odpowiedział się za wydaniem decyzji wobec wszystkich współwłaścicieli (również wobec tych, którzy zawarli umowę z inwestorem).

Ma to istotne znaczenie nie tylko na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę lub dokonywania zgłoszenia, ale też w przypadku konieczności przymusowego wkroczenia na teren nieruchomości.  Jeśliby przyjąć pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, to pojawia się istotny problem jak prowadzić egzekucję tylko wobec jednego współwłaściciela.

Osobiście, jestem za tym, aby uzyskiwać w takiej sytuacji decyzję z art. 124b u.g.n. wobec wszystkich współwłaścicieli, a nie tylko wobec niektórych z nich.  Zagadnienie to nie zostało jednak jeszcze rozstrzygnięte w orzecznictwie ani w praktyce organów administracji.

Nie jest to jednak rozwiązanie idealne, bo pojawia się problem realizacji umowy zawartej ze współwłaścicielem i konfliktu reżimu cywilnego i administracyjnego. Pewnym rozwiązaniem jest zawieranie umów z każdym współwłaścicielem pod warunkiem – gdzie jako warunek określone  jest zawarcie wymaganych umów z pozostałymi współwłaścicielami. Nie jest to jednak rozpowszechniona praktyka.

Iwo Fisz
Podobne artykuły